24 sierpnia 79 roku wybuch wulkanu Wezuwiusz pogrzebał rzymskie miasto Pompeje. Żywioł pochłonął ponad 3 tys. ludzi. W amerykańsko- niemieckim filmie Paula Andersona wiernie ukazano życie mieszkańców miasta tuż przed i w czasie tej tragedii. Główny bohater Milo, niewolnik i gladiator, przybywa do Pompejów, by stoczyć walkę, która może dać mu wolność i prawo do ubiegania się o rękę ukochanej Flavii. Jego szanse są nikłe, bo dziewczyna została już przeznaczona skorumpowanemu rzymskiemu senatorowi. Kiedy wulkan wybucha, wyrzucając z siebie potoki śmiercionośnej lawy, Milo musi wydostać się z areny, aby uratować życie ukochanej kobiety, podczas gdy całe miasto i jego mieszkańców błyskawicznie pochłania żywioł.
4 marca uczniowie naszego gimnazjum mogli obejrzeć ten interesujący film. Wszystkim podobały się znakomite efekty specjalne oraz staranna scenografia, wiernie oddająca codzienne życie starożytnego miasta. Uczniowie niewatpliwie pogłębili swoją wiedzę historyczną nt. wspomnianych wydarzeń.
Wojciech Przybysz


